Główne menu

Linki

Waldemar Wierzycki
Rozmowy. Kochaj Boga ponad wszystko .... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Waldemar Wierzycki   
Niedziela, 30 Wrzesień 2012 08:33
Dostrzec Boga wokół nas Drukuj Poleć znajomemu

?Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnie uczyniliście? ? te słowa Chrystusa dane mi było zrozumieć w swoim życiu.

Kiedy miałem siedem lat, moja mama powiedziała: ?Nigdy nie kłam w swoim życiu, ponieważ gdy to zrobisz, Bóg zabierze ci oczy?. Od tego czasu obawiałem się kłamać, bałem się także bardzo Boga.
Kiedy miałem 10 lat, przewróciłem się na rowerze na ruchliwej ulicy i mimo że jechało wiele samochodów, ciężarówek z dużą prędkością, żaden mnie nie potrącił. Jedynym moim obrażeniem była stłuczona ręka.
Kiedy opowiedziałem o tym mojej mamie, wzięła mnie za rękę i poszliśmy do kościoła. Po jej policzkach płynęły łzy. Kiedy byliśmy już w kościele, kazała mi uklęknąć i powiedziała: ?Bóg cię ocalił od śmierci, więc powinieneś Mu dziękować i chwalić Go, bo On cię nie opuścił i zawsze będzie cię ochraniał?. Pochyliłem głowę i całym sercem dziękowałem Bogu za ocalenie życia.

Od tego dnia strach przed Bogiem został przemieniony w poczucie opieki ...

 

...ze strony dobrego Boga i zacząłem się odnosić do Niego z wielkim szacunkiem i miłością.

Kiedy wkraczałem w dorosłość, jak wielu moich rówieśników, zakochałem się. Wszystko było wspaniale aż do czasu, gdy dowiedziałem się, że moja dziewczyna wyjeżdża ze swoją rodziną na północ Indii, ponieważ jej ojciec zmienia pracę. Uświadomiłem sobie, że nie spotkam jej już więcej i byłem z tego powodu rozdrażniony i obrażony na cały świat. Widząc to, ojciec powiedział mi: ?Nie powinieneś być obrażony na cały świat i nienawidzić życia, lecz przeciwnie, powinieneś kochać Boga, a wtedy twoje życie stanie się znowu szczęśliwe?.

Kochający Bóg? Bóg, którego tak trudno dostrzec dookoła? Nie mogę się do Niego zbliżyć, dotknąć Go, przytulić się do Niego, kiedy czuję się źle i chce mi się płakać. Miłować Boga wydawało mi się czymś niesłychanie trudnym do zrealizowania. Nawet gdybym obiecał: będę kochał Boga ? jak mogę w tym trwać, nie wiedząc, czy On ?zaakceptuje? taką obietnicę. Czy jest możliwe mieć Boga w domu na kolacji ze mną? Czy mogę zobaczyć, jak raduje się, jedząc ze smakiem czekoladę, lody, tak samo jak to czynię ja? Czy mogę Mu ofiarować prezent na urodziny?

Wypełniony mnóstwem podobnych pytań, wsiadałem do zatłoczonego pociągu. Dojrzałem wolne miejsce i chciałem na nim usiąść. Nagle zauważyłem starszego mężczyznę, na którego twarzy malowało się podobne do mojego pragnienie. Odstąpiłem mu ?moje? miejsce. Kiedy usiadł, zobaczyłem na jego twarzy coś, co trudno opisać, coś ?boskiego?. Jak to często bywa po pracy, byłem tego dnia bardzo głodny, wracając do domu. Znalazłem w torbie jabłko i miałem zamiar je zjeść ze smakiem. Zobaczyłem małą dziewczynkę proszącą o coś do jedzenia. Nie miałem innego wyboru jak dać jej to jabłko. Na jej twarzy zobaczyłem jakiś błysk, jakieś światło.

W tym właśnie momencie zrozumiałem znaczenie słów Jezusowych z Ewangelii św. Mateusza: ?Cokolwiek uczyniliście...?. Każda reakcja na twarzy bliźniego, którą spowoduje nasza dobroć jest potwierdzeniem tego, że Bóg jest zadowolony z naszego prezentu dla Niego: jabłka, kanapki, czekolady czy czegokolwiek innego.

Teraz dziękuję Bogu za te lekcje Jego miłości i uświadomienie sobie, że każda minuta mego życia domaga się ode mnie dzielenia się miłością z innymi. Czyż przez dzielenie się z innymi nie kochamy ich? Czyż przez miłość bliźniego nie kochamy Boga? Czyż przez miłość Boga nie kochamy życia? Właśnie tak!

Rita, Chennai, Indie ?Pallottine Call?, tłum. ks. Jan Rykała SAC

 
Rozmowy. Regresing PDF Drukuj Email
Wpisany przez Waldemar Wierzycki   
Poniedziałek, 09 Styczeń 2012 12:40

Dzięki uprzejmości twórcy metody psychoterapii zwanej regresingiem - Nauczyciel duchowy Leszek Żądło:

"Regresing to praktyka duchowa, która ma właściwości terapeutyczne"

"Regresing? to najbardziej parapsychiczna z metod oczyszczania podświadomości, docierania do pamięci przeżyć, które wywarły piętno na naszych poglądach i zachowaniach.

Nazwa regresing nie jest słowem języka potocznego, którym można by zastąpić słowo regresja. Regresing? jest nazwą jednej z metod regresywnych i reinkarnacyjnych, odwołujących się do uzdrawiania pamięci przeszłości.
Skuteczność metod regresywnych jest niezwykła, szczególnie w przypadkach nerwic natręctw, chronicznych chorób i bólów, a także uzależnień od błędnych praktyk duchowych i od ich destruktywnych skutków, oraz od ?ważnych? osób.

 Jej skuteczność jest podobna do każdej innej metody regresywnej, z pewnymi jednak różnicami. Najważniejszą z nich jest założenie, że nie ma nic ?świętego?, co nie mogłoby zostać poddane zbadaniu. I to niektórym wydaje się nie do zaakceptowania.
Rozpoczyna się sesja (nie seans!). Po wprowadzających w relaks i stan regresywny głębokich oddechach, po modlitwie o uwolnienie, w dobranych wcześniej parach zaczyna się praca polegająca na tym, że osoba prowadząca naprowadza uwagę drugiej delikatnie i bez sugerowania zdarzeń na pierwotne przyczyny jej kłopotów. To wszystko po to, by udało się poznać błędne decyzje, które wówczas zostały podjęte i zmienić swoje postępowanie w podobnych ? dotychczas trudnych sytuacjach. Jedni więc szybko przypominają sobie, jak byli ograniczani przez rodziców i zaczynają rozumieć, że sami do tego prowokowali swoim strachem, poczuciem winy lub niechęcią do działania. W ten sposób przestają obwiniać innych za swe niepowodzenia i odtąd mogą działać bez obawy, że ktoś im przeszkodzi. Inni wybaczają tym, których uznali za swych prześladowców i przestają czuć się prześladowani. Jeszcze inni uwalniają się od uzależnień od papierosów albo od swoich bliskich.
- ?Przecież ona mi się zupełnie nie podoba! A jaka beznadziejna!? ? krzyczy chłopak, który jeszcze chwilę wcześniej był gotów czołgać się u stóp dziewczyny, w której był zakochany na zabój, lecz bez szans na odwzajemnienie. ? ?Kiedy spojrzałem na nią na trzeźwo i przytomnie, przeszła mi ochota na cokolwiek?. ? dodaje z poczuciem ulgi.
Część osób z łatwością, bez żadnych magicznych czy hipnotycznych zabiegów, wchodzi w pamięć poprzednich wcieleń. Już wiedzą, że to się dzieje tylko wówczas, gdy jest konieczne, gdy korzenie ich kłopotów tkwią w tak dalekiej przeszłości. Ale niektórzy czują się zawiedzeni, bo tylko po to przyszli, a tu przypominają sobie, jaką nienawiścią zapałali do mamy, która nie chciała kupić zabawki, albo jak uznali się za gorszych, bo nie mieli upragnionego ubranka! Oczywiście, bywają i znacznie poważniejsze problemy. Wówczas do ćwiczącej pary podchodzi osoba bardziej doświadczona i pomaga prowadzić sesję w sposób jak najmniej nieprzyjemny.
Zdarza się jednak, że niektóre z osób w ogóle nie wchodzą w stan regresywny. Bywa tak, kiedy ich podświadomość jest względnie czysta, ale częściej wtedy, gdy nie są gotowe zmierzyć się ze swymi problemami, by je rozwiązać. Wtedy nie należy ich poganiać, ani na siłę wprowadzać w sesję. To się zresztą nie udaje, bo uczestnicy cały czas mają świadomość, że są tu i teraz, i panują nad swą wolą. To naprawdę dziwne, kiedy świadomość jest rozszczepiona na tu i ?tam? ? odległe o wiele (czasami nawet o tysiące) lat.
Właśnie jedna z prowadzących sesję osób informuje, że klientka od dłuższego czasu nie może się skupić, bo wszystko ją rozprasza. Doświadczona osoba podchodzi i sugeruje, żeby ta pani sobie przypomniała, jak leżała w łóżeczku i podsłuchiwała, z zachłannością, co rodzice robią za ścianą. Kobieta wybucha śmiechem i w tejże chwili przestaje się interesować odgłosami z sali, a koncentruje się na sobie i na swych odczuciach. Nie ona pierwsza i nie ostatnia.
Obok leży mężczyzna, który od kilku sesji twierdzi, że nie może wejść w stan regresywny, ale mu zależy. Obserwuję go i widzę, że znów kiedy tylko w jego oczach zaczynają się pojawiać łzy, wstaje i protestuje: ?nie o to mi chodzi! Nie po to tu przyjechałem! Chcę przypomnieć sobie poprzednie wcielenia, a nie płakać.? Tu wspólnie dokonujemy odkrycia, że ten człowiek boi się, że właśnie zwariował, bo przecież ?prawdziwy mężczyzna nigdy nie płacze?. W tym momencie trafiamy na punkt zwrotny, którzy umożliwia przejście przez sesję. Zaczyna się od wypłakania się, które wreszcie, po 30 latach wyniszczającej walki z samym sobą, przynosi ogromną ulgę.
Podczas sesji grupowej każdy przypomina sobie to, co dla niego najistotniejsze, co mu przeszkadzało lepiej żyć i uwalnia się od tego. Bywa jednak i tak, że jednocześnie ten sam temat przepracowuje kilka osób. Po sesjach są zdziwione, kiedy ich relacje z poprzednich wcieleń uzupełniają się. To potwierdza, że ich wspomnienia są autentyczne i że to nie fantazje czy relacja z filmu.
Wiele osób po sesji rozmawia o swych wspomnieniach z poprzednich wcieleń nie robiąc z tego wielkiego halo. Dla nich takie rozmowy to coś normalnego. Przyzwyczaili się. Niektórzy pracują tą metodą od kilkunastu lat i ciągle doceniają fakt, że dzięki temu ich życie zmienia się na lepsze, łatwiejsze, bardziej sensowne. Ale nie wszyscy potrafią od razu zintegrować swe wspomnienia. Oto chłopak, który po raz kolejny przypomniał sobie wydarzenia z poprzednich wcieleń, a dziś właśnie stękał i z dumą krzyczał: ?Jestem najlepsza! Cały Rzym u mych stóp! Bierzcie mnie, bierzcie panowie!?, dzieli się swymi wątpliwościami:
?Moja religia nie pozwala mi wierzyć w poprzednie wcielenia. Ale przecież ja sobie to naprawdę przypominam?. Inny ze śmiechem wtrąca: ?ja też nie wierzę w poprzednie wcielenia i jak pamiętam, to w poprzednim wcieleniu też nie wierzyłem?.
Regresing?, jak każda metoda regresywna bądź reinkarnacyjna, pełni funkcje terapeutyczne. Ale przede wszystkim jest intensywną duchową praktyką oczyszczania podświadomości. Powinni go szczególnie docenić ci, którym inne metody nie pozwoliły zbyt zagłębić się w zakamarki podświadomości. Ci, którzy wcześniej próbowali rebirthingu lub rytuału Kala z Huny, zauważają, że dzięki tej metodzie udaje im się szybko rozwiązać te problemy, wobec których byli bliscy kapitulacji. No ale nie każdego stać na szybkie uwolnienie się od kłopotów. Wielu uczestników różnych terapii i szkół duchowych fascynuje się samopoznaniem, deklaruje chęć zmian. Ale? kiedy samopoznanie staje się głębsze, a zmiany przychodzą zbyt szybko, wydają się budzić przerażenie. Trzeba więc w wyborze metody uwzględnić swoje indywidualne tempo gotowości do rozwoju. Jednym bowiem wystarczy, że uwolnią się od podatności na przeziębienia, a inni nie spoczną, póki nie dojdą do oświecenia.
Metody odwołujące się do wspomnień z poprzednich wcieleń pociągają przede wszystkim ludzi młodych. Oni najbardziej cieszą się, że mają ?jazdy?, jakich mogą im pozazdrościć narkotyzujący się koledzy. Optymizmem napawa fakt, że większość młodych uczestników zajęć ma ambicję dojść do oświecenia. Starsi podchodzą z pewnym dystansem i często czują się przygniecieni ciężarem rzekomej odpowiedzialności za innych. W efekcie po kilku zajęciach zostają ci, którzy zauważają, że jest to metoda właśnie dla nich.
Niektórzy pytają: ?po co grzebać się w przeszłości, skoro trzeba żyć tu i teraz??. Taka postawa wynika z nieświadomości, że ?teraz? jest tym punktem w kontinuum czasowym, który został wykreowany przez decyzje podjęte w przeszłości i w którym podjęte decyzje wpływają na przyszłość. ?Teraz? oderwane od przeszłości i przyszłości jest fikcją, próbą ucieczki przed samym sobą i przed konsekwencjami swych wyborów. Myśląc o ?tu i teraz? jako o czymś wyrwanym z kontekstu kontinuum czasowego wiele osób uniemożliwia sobie dokonanie zmian intencji, a co za tym idzie, zatrzymuje się w rozwoju duchowym i społecznym. Na ich korzyść świadczy tylko to, że taki stan wydaje się być przyjemniejszy i bardziej komfortowy od grzebania się w przeszłości i kreowania lepszej przyszłości.
Metody uzdrawiania pamięci poprzednich wcieleń nigdy nie staną się powszechne, albowiem poważne obciążenia karmy z poprzednich wcieleń ma tylko ok. 3 % ludzi (jak na Polskę to ?zaledwie? ok. 1 miliona). Większość z tych osób odrzuca możliwość istnienia poprzednich wcieleń, a swoje wspomnienia traktuje jako podszepty ?złego? lub chorobę psychiczną.
Jeszcze wiele czasu upłynie, zanim wiedza o możliwości łatwego uzdrawiania pamięci poprzednich wcieleń upowszechni się na tyle, by skorzystała z niej przynajmniej połowa potrzebujących. Ale i tu panuje zasada, że jak uczeń jest gotowy, to mistrz się znajdzie. Obecnie kadra szkoli się i czeka na chętnych. To może świadczyć o tym, że coraz więcej osób czuje potrzebę uzdrowienia swej pamięci poprzednich wcieleń.
Osoby, które przeszły kilka lub kilkanaście sesji regresingu?, zaczynają sobie radzić z autoregresingiem, czyli dokonują samoobsługi. Przede wszystkim zyskują znacznie większą samoświadomość, świadomość mechanizmów rządzących podświadomością i kreacją, a także często przy okazji odkrywają u siebie zdolności postrzegania pozazmysłowego. Ta metoda pomaga odkryć w sobie ukryte talenty i zapomniane, a wcześniej nabyte umiejętności. Dzięki uświadomieniu sobie, czego nauczyliśmy się w poprzednich wcieleniach, wiele osób zaczęło malować, pisać, a nawet wykonywać praktyki duchowe czy uzdrawiające, o których sądzi się, że wymagają wieloletnich przygotowań, studiów lub specjalistycznych inicjacji. I przy okazji wielu dzięki otwarciu się na ?nieznane? przyzwyczaiło się na co dzień korzystać z kontaktu z Wyższym Ja jako źródłem najwspanialszych inspiracji.
Warto przekonać się, że cała potrzebna nam wiedza i mądrość są w nas. Warto z nich korzystać na co dzień".

Pozdrawiam serdecznie, Waldemar Wierzycki i zapraszam na www.wierzycki.pl

 

Zmieniony ( Poniedziałek, 09 Styczeń 2012 19:08 )
 
Rozmowy. Numerologia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Waldemar Wierzycki   
Piątek, 23 Wrzesień 2011 19:16

Numerologia jest dziedziną ezoteryki, która zajmuje się wpływem liczb na życie ludzi. Jedną z metod numerologii jest przyporządkowanie każdemu człowiekowi jego liczby karmicznej. Znając liczbę karmiczną danej osoby, można dużo powiedzieć o jej osobowości.

Aby lepiej zrozumieć co to jest numerologia karmiczna poniżej przedstawiam przykładowy fragment opisu numerologicznego dla osoby urodzonej w dniu 14 kwietnia 1985 roku.

Urodzona 14 dnia miesiąca

Powołanie do ciągłych zmian. Potrzeba przygód doświadczeń ciekawość świata. Obdarza magnetyzmem i uwodzicielstwem, pcha do pozazmysłowego poznania świata.

                Należy nauczyć się korzystać z wolności tak, aby nie naruszać intymnego terytorium innych nie pomagać na siłę i nie wykorzystywać skłonności do poświęceń. Szanować cudzy system wartości, przekonania i prawo każdego do decydowania o swoim losie bez względu na nasze zdanie.

                Konieczna jest aktywność ciała, aby złagodzić skłonność do ryzyka.

Jesteś istotą twórczą dziką w apetycie na życie, co może powodować poczucie niezrozumienia. Uczysz się pojęcia wolności, jak dbać o własną wolność i nie ograniczać cudzej. Uczysz się głębokiej refleksji. Jesteś istotą wszechstronna i lubisz zmiany, aby pozytywnie korzystać z tej wibracji potrzebujesz równowagi materialnej i odkrycia swego powołania.

Pozytywnie: myśli logiczne i uskrzydlony duch, szczególnie ceni prawdę, nie toleruje kłamstwa. Musi panować nad pragnieniami aby znaleźć równowagę pomiędzy duchem a intelektem. Nie ulegać zbytnio zmysłom.

Negatywnie: ogromna nerwowość jeśli nie pozwoli się na odpoczynek umysłowi. Impulsywność nieopanowana przynosi problemy emocjonalne, zdrowotne i materialne.

Posiadasz osobowość twórczą, nieskrępowaną, nie znosisz rutyny pragniesz aktywności. Niecierpliwie dążysz do zmian za wszelką cenę. Ogromną szansę na sukces daje ci bogata wyobraźnia i błyskotliwa inteligencja.

Rozum i siła charakteru może poskromić silne bodźce emocjonalne i podniety.

 

Droga Życia numer 5

Wędrowiec, Obserwator

Siła życia, doświadczenia, zmiany, wolność, miłość i seks

Jest to droga zapraszająca ( lub zmuszająca ) do zmian, by w ciągłym ruchu i wirze doświadczeń znaleźć jedyny niezmienny punkt odniesienia - samego siebie.

Możesz doświadczać częstych zmian miejsca zamieszkania, wielu przygód ( także miłosnych ), podróży pełnych odkryć, nowych znajomości i różnorodnych życiowych doświadczeń. Testowane jest tutaj pojęcie poczucia wolności. Potrzeba wolności jest u piątek tak silna, że muszą ją potwierdzić w każdej sytuacji, by zrozumieć, gdzie się kończy ich wolność, a zaczyna wolność innych. Lekcją tej drogi jest nauczyć się nie ranić innych, nie naruszać ich terytoriów, być wolnym w przestrzeni ograniczonej charakterem związków, rodzajem i wymaganiami życia i pracy.

Jesteś osobą ekspansywną, dynamiczną, zmienną, zarówno w relacjach z innymi ludźmi, jak i zainteresowaniach, zręczną w komunikacji słownej i w dyplomacji, umiejącą szermować argumentami. Lubisz literaturę, towarzystwo, zabawę, posiadasz niespożytą energię. Cechuje cię zachłanność na życie. Żyjesz w napięciu i niepewności. Czasami ujawniają się u ciebie niecierpliwość i impulsywność. Jeśli umiesz kontrolować swą energię i kierować się rozsądkiem, nie ma dla ciebie rzeczy  niemożliwej do zrealizowania. Jeśli natomiast twoja energia wyraża się w napięciu emocjonalnym, stajesz się osobą nieobliczalną i wybuchową, niewolniczo przywiązaną do swoich urojonych pragnień i niemożliwych do zaspokojenia, bo nie rozpoznanych, potrzeb uczuciowych.

Możesz być też osobą nieśmiałą, pełną kompleksów, lękającą się zmian, wahającą się za każdym razem, gdy trzeba poszerzyć swój obszar doświadczeń.

Piątki mają za zadanie porzucić przekonanie, że to co najważniejsze znajduje się na zewnątrz nich, że aby istnieć, muszą być zauważane przez innych, akceptowane, kochane. Piątka musi znaleźć potwierdzenie swego istnienia w samej sobie, przestać wiecznie szukać własnego odbicia w oczach innych, oczekiwać na oceny i reakcje. Porzuć swe pragnienia i potrzeby zmysłowe i zwróć się w kierunku rzeczywistych potrzeb i kontaktów nadzmysłowych, duchowych. Dojrzej do prawdy, że prawdziwa wiedza, to wiedza wewnętrzna, a nie błyskotliwa erudycja. Osoby z programem 5 często doświadczają w sposób ekstremalny, do końca, by sprawdzić na własnej skórze, czy się nie mylą.

Twoje aktywne życie uczy cię zrozumienia innych i otwiera umysł. Często jesteś osobą pełną magnetyzmu, uwodzicielską, zmysłową, pełną erotyzmu i fantazji. Idziesz prosto do celu i nie lubisz komplikacji, gdyż masz wystarczająco skomplikowane wnętrze. Jesteś osobą wierną pod warunkiem, że partner, podobnie jak ty, lubi wypełnione przyjemnościami życie, którym możecie cieszyć się wspólnie.

Negatywnie wibrujące piątki są posesywne, zazdrosne, egoistycznie zaspokajają swoją potrzebę wolności kosztem cierpienia innych.

Jesteś osobą skłonną do ryzyka, możesz więc ulec wypadkowi lub oparzeniu. Grożą ci też nadużycia seksualne lub przeciwnie - zahamowania w tej dziedzinie, a także zależność od wszelkiego rodzaju używek i leków.

Piątki miewają problemy z nosem, mięśniami, systemem nerwowym i ciśnieniem. Zachwiana równowaga nerwowa i emocjonalna, która powoduje powstanie kłopotów natury fizycznej poprzez skumulowanie nie wyrażonych napięć i agresji. Odbić się może na systemie trawiennym, sercu, zamanifestować poprzez kłopoty z sercem, ze snem, przez wrzody, apopleksję, poprzez sztywnienie, tiki i manie.

Spalanie nadmiaru energii w ćwiczeniach fizycznych jest dla piątki doskonałą terapią pozwalającą się wyrazić. Wskazane są walki wschodu, boks, wspinaczka, wielobój itd.

Możesz być pełnym fantazji pisarzem, oratorem, dziennikarzem lub natchnionym lekarzem. Skutecznie możesz działać w reklamie, handlu, jak również w szkolnictwie i w sporcie.  

Wszechstronnie uzdolniona, z wielką inteligencją, energią i bogatą osobowością piątka może osiągnąć wysoką pozycję społeczną.

Istotą sukcesu nie jest dla niej władza, czy pieniądze, ale życie pełną piersią, nieustanne poszukiwanie nowych wyzwań, aby za wszelką cenę uniknąć nudy. Niewiele osób jest w stanie dorównać piątce witalnością i energią w dążeniu do uzyskania przyjemności i radości.

Będąc piątką niechętnie planujesz, wolisz nieznane, jest to główna przeszkoda w osiągnięciu zamierzonych celów. Negujesz powszechnie uznane normy postępowania, co nie przynosi ci popularności i utrudnia porozumienie z innymi. Masz szanse na sukces, gdy twoja praca pozwala ci na barwne, pełne emocji życie i nie liczenie się z normami społecznymi.

Warto opanować wrodzoną niecierpliwość i niespokojność, by skierować ogrom energii na wytrwałą pracę w dziedzinie, którą sobie wybierzesz.

Najwłaściwsze zajęcia to te, które pozwalają na zmiany, ruch, wymagają bystrego umysłu, wyobraźni, inicjatywy, znajomości natury ludzkiej, a przede wszystkim żyłki handlowej i umiejętności wpływania na otoczenie. Posiadasz szybki refleks, oryginalność, aktywność i twórcze podejście do rzeczywistości, dlatego rutyna i brak silnych bodźców mogą być przyczyną życiowej klęski.

Twoją podstawową wadą jest rozpoczynanie wielu rzeczy naraz i nie kończenie żadnej. Słomiany zapał owocuje stresami i życiem w nieustannym napięciu, dlatego bezwzględnie potrzebujesz pracy nad wytrwałością. Tendencyjnie uchylasz się od odpowiedzialności ze względu na umiłowanie przygód, ryzyka i skłonność do zrywania krępujących więzów.

Odwaga granicząca z heroizmem, zuchwałość, ruchliwość i ryzyko, sprawiają że jesteś doskonałym sportowcem, pilotem, geografem, myśliwym, podróżnikiem, żeglarzem, oblatywaczem samolotów, reporterem z pierwszej linii i nauczycielem wychowania fizycznego.

Jeśli poświęcisz się sztuce, masz szanse na duże sukcesy jako producent filmowy lub teatralny, pisarz, tancerz, muzyk lub kompozytor.

Łatwość w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, a nawet umiejętność manipulowania tłumem, predysponują cię do dziennikarstwa, reklamy, literatury przygodowej lub fantastycznej, fotografii i ? public relations ?.

Piątka wyróżnia się jako makler giełdowy, sprzedawca, komiwojażer, promotor nowych artykułów i doradca.

Niezaspokojona ciekawość, oryginalność i pomysłowość, oraz pęd do odkrywania nowości, czynią z piątki zdolnego wynalazcę, naukowca i innowatora poszukującego nowych metod pracy.

Piątka powinna omijać z daleka biura i urzędy, chyba że będą to stanowiska zapewniające ruch i zmienność, np.: biuro podróży, agencja reklamowa.

Zbyt samowolna piątka czuje się jednak doskonale jako adwokat, detektyw, agent służb specjalnych, polityk i eksponowany urzędnik państwowy.

Piątka jest doskonałym przewodnikiem i kierowcą, odnajduje się w przemyśle motoryzacyjnym, górnictwie, leśnictwie i świecie show businessu.

Pamiętaj o tym, że mając nadmiernie wybujały temperament, aby osiągnąć sukces, musisz nauczyć się nad nim panować, a nie będzie wtedy rzeczy niemożliwych do osiągnięcia. Dlatego też, jeśli życie osobowe, czy prywatne nie dostarcza ci możliwości aktywnych działań i intensywnych wrażeń, powinieneś zadbać o hobby, które zrekompensuje te braki.

Jako eksponowany urzędnik możesz czuć się dokładnie na swoim miejscu,  pod warunkiem, że będziesz posiadał swobodę działania i nie będziesz czuł osaczenia przez zwierzchników.

Jako szef piątka jest zaskakująca, tolerancyjna, ujmująca i błyskotliwa, ale pod wpływem nadmiaru problemów staje się chimeryczna, arbitralna i choleryczna, powodując napięcia i niezadowolenie podwładnych.

Potrafisz docenić wartość pieniądza i chętnie korzystasz z ułatwień, jakich on dostarcza, nie jest jednak celem twego życia. Potrafisz w jednej chwili stracić całą fortunę, stawiając wszystko na jedną kartę, stać się z bogacza - nędzarzem, przyjmując tę sytuację z obojętnością i stoickim spokojem.

Nade wszystko cenisz wolność, to jedyna rzecz, której utraty panicznie się boisz.  Wolisz życie niepewne, pełne ryzyka, od ulegania konwenansom i obowiązkom, które w zamian niosą bogactwo. Posiadasz jednak wiele cech, które ułatwiają zdobycie majątku. Hojność i lekkomyślność w sprawach finansowych sprawiają, że trudniej jest ci zachować to, co posiadasz, niż sięgnąć po coś nowego.

Nie potrafisz planować, oszczędzać i nie interesuje cię stabilizacja życiowa, nie lubisz martwić się o przyszłość. Dlatego dobrze jest dla piątki powierzyć opiekę swoim majątkiem osobie bardziej rozsądnej i odpowiedzialnej. To jedyny sposób, by mieć pewność, że zostanie on zachowany i pomnożony.

Masz wiele kontaktów osobistych i uczuciowych ze względu na pogodę, sympatię i pełnię życia. Piątka jest zbyt zajęta i zagoniona, zgłębiać problemy i odczucia innych oraz przejmować się nimi. Dlatego też niewielu ma prawdziwych przyjaciół. Jeśli nie pokonasz tej wady, zapłacisz za to wielką samotnością.

Posiadasz czar i magnetyzm nie do odparcia, z zadziwiającą mocą przyciągasz i zniewalasz płeć przeciwną, często nie zdając sobie z tego sprawy. Piątka pomimo dynamizmu i żywotności jest zdecydowanie nieśmiała, często też cierpi na różne fobie i kompleksy, utrudniające wyrażania własnych uczuć, zwłaszcza w okresie wczesnej młodości. Jako niepoprawny romantyk, piątka marzy o cudownych przygodach miłosnych, w których sama odgrywa główną rolę. Pokonując nieśmiałość i skromność, jest w stanie zdobyć każdą osobę. Romantyczna, idealistyczna, czuła i namiętna, zmysłowa i pełna sex appealu, potrafi zapewnić fascynujące życie osobie, którą wybierze.

Wybierając odpowiednią osobę piątka będzie szczęśliwa i kochająca, w przeciwnym razie stanie się mrukliwa, agresywna, rozgoryczona i nieustannie krytykująca, unieszczęśliwiając tak samo siebie, jak i partnera.

Szczęśliwy i owocny związek może stworzyć piątka z drugą piątką. Będzie on burzliwy i szalony, połączy bowiem dwa awanturnicze i gwałtowne charaktery skupione na miłości, radości i rozrywce.

Szczęście mogą znaleźć z trójką, gdyż łączy ich entuzjazm i umiłowanie intensywnego życia.

Konserwatywne i zgodne 2 i 6 łatwo fascynują się osobowością piątek, z trudem jednak dotrzymują im kroku i mogą czuć się zmęczone ich ogromną ruchliwością i witalnością.

Wykształcona piątka może przyciągnąć 7, której bardzo trudno będzie odnaleźć się w szalonym i burzliwym trybie życia, którego piątka potrzebuje do pełni szczęścia.

8 w układzie z piątką może ją obdarzyć zrozumieniem i szczęściem, ale związek taki będzie wymagał wszelkich ustępstw od piątki, gdyż ósemka nie będzie do nich zdolna.

Zrozumienie między piątką, a 9, 1 lub 4 jest bardzo trudne, chyba że połączy je głębokie uczucie i gotowość do wzajemnych ustępstw. Jedynka jest zbyt systematyczna i uporządkowana. 4 jest zbyt konserwatywna i sztywna, a 9 nadmiernie altruistyczna i zaabsorbowana sprawami otoczenia.

Dzieci piątki są absorbujące, aktywne i nerwowe. Inteligentne i twórcze, powinny rosnąć w atmosferze ciepła i czułości. Wychowując je należy umiejętnie równoważyć tolerancję i dyscyplinę, ponieważ są bardzo wybuchowe i wrażliwe. Od małego chcą wszystko poznać, zobaczyć i dotknąć, na ogół jednak są tak nieśmiałe, że dorośli nie zdają sobie sprawy z ich burzliwego i głębokiego życia wewnętrznego. Dopiero około 14 roku życia zaczynają ujawniać swój prawdziwy charakter. Urażone i dominowane w dzieciństwie, jeśli rodzice popełnili zbyt wiele błędów wychowawczych, okażą się agresywne, zbuntowane i niezdyscyplinowane.

Jako rodzice piątki są na ogół ustępliwe i starają się nie uprzykrzać swoim dzieciom życia dyscypliną. Pragną związku ze swymi pociechami opartego na przyjaźni. Z racji swego charakteru bywają zbyt niecierpliwe i zaskakująco wybuchowe.

Dwa typy rodzin doprowadzają u dziecka do chęci wycofania się. Pierwszy typ opisują dzieci, które czuły się porzucone do tego stopnia, że zaakceptowały swój los i nauczyły się odrywać od uczuć, by móc przeżyć. Drugi typ jest bardziej powszechny. Jest to rodzaj rodziny, która tak bardzo narzuca się psychicznie dziecku, że zmuszone jest ono tłumić swoje emocje, by móc się od rodziny odizolować.

Selektywnie ukierunkowana koncentracja pamięci dziecka piątki, wyostrza wspomnienia o potrzebie wycofania się, albo ze względu na nadopiekuńczość i autorytaryzm rodziny, albo przez poczucie opuszczenia, pozostawienia samego sobie.

Ponieważ w dzieciństwie potrzeba własnego intymne terytorium była nie zaspokojona, wykształciło się pragnienie wolności, gdzie umiłowanie własnej niezależności jest królem sytuacji. Dzieci piątki lubią ryzykować, czuć adrenalinę i powiew silnych emocji. Doskonale radzą sobie w sportach indywidualnych, wszędzie tam gdzie coś zależy właśnie od nich. Przeżywają swoje emocje w intymnej samotności izolując się od zgiełku. System obronny używa izolacji i wycofania, aby nie wchodzić w niepożądane zaangażowanie.

Obserwacja jest domeną umysłu dziecka piątki, lubi sytuacje intensywnego zbierania doświadczeń i przeżyć w określonym czasie (wycieczki, wyjazdy), potem następuje czas rozkoszowania się wspomnieniami. Ogromna potrzeba poznania nowych miejsc i ludzi pcha do działania, biegania, wspinania się, wdrapywania na meble, piątki są bardzo aktywnymi dziećmi.

Dzieci piątki doładowują się energetycznie w samotności, w ciszy i spokoju. Nie potrzebują aprobaty innych, bowiem czują swoją niezależność. Bycie obserwatorem daje piątce możliwość istnienie w grupie za parawanem, bez konieczności uzewnętrzniania własnych emocji. 

Dzieci piątki potrafią angażować się we własne talenty, aspiracje i zainteresowania bez poparcia najbliższych, często zupełnie samotnie.

Najważniejsze sprawy dla piątki to :

                Prywatność.

                Unikanie angażowania się, wycofanie i zaciskanie pasa, jako główna strategia obronna.

                Lęk przed odczuwaniem, jako lęk podstawowy.

                Przywiązywanie nadmiernej wagi do samokontroli. Odrywasz uwagę od uczuć, dramaty pozostawiasz ? maluczkim ?.

                Odraczasz uczucia, powstrzymujesz się od odczuwania w obecności innych ludzi, pozwalasz ujawniać się emocjom później - w pozornie bezpiecznej samotności.

                Szufladkujesz zobowiązania życiowe, oddzielasz je od siebie i przewidujesz dla każdego ścisły czas.

                Pragniesz przewidywać zjawiska, chcesz wiedzieć, co się stanie.

                Interesujesz się specjalnymi systemami wiedzy i teoriami wyjaśniającymi mechanizmy ludzkiego funkcjonowania. Szukasz mapy wyjaśniającej emocje, lubisz psychoanalizę.

                Nie potrafisz rozgraniczyć między duchowym brakiem przywiązania, a przedwczesnym tłumieniem emocji dla obrony przed cierpieniem.

                Koncentrujesz uwagę na życiu i na sobie z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora. Może to prowadzić do odizolowania się od uczuć i zdarzeń z własnego życia,  albo do umiejętności utrzymania stanowiska niezmąconego emocjami.

Piątki posiadają dusze tułaczy i silne poczucie niezależności, buntują się przeciw wszelkim więzom. Uwielbiają podróże, zmiany otoczenia, zwiedzanie odległych, egzotycznych miejsc. Posiadają dynamiczny, chłonny i twórczy umysł. Rozkwitają tam, gdzie jest ruch. Są bezpośrednie i spontaniczne, a jednocześnie romantyczne, swoją żywotnością zachęcają innych do działania. Sprawiają wrażenie bardzo pewnych siebie, jest to jednak fasada kryjąca wielką nieśmiałość. Bardzo często nerwowe i niespokojne, niezwykle szybko reagują na wszelkie bodźce. Chcą być tam, gdzie coś się dzieje, uczestniczyć i doświadczać.

Oryginalne, nieprzeciętnie inteligentne, nadzwyczaj twórcze, lotne, przenikliwe, ruchliwe, niespokojne i zmienne, niestety ulegają często słomianemu zapałowi. Powinny uczyć się koncentracji i wytrwałości. W przeciwnym razie zmarnują wielkie możliwości i poniosą życiową klęskę. Oczarowują otoczenie barwną osobowością i geniuszem, często mając świtę wielbicieli. Sprowokowane, nagle zmieniają humor, wykazując agresywność i zgryźliwość. Potrafią zranić do żywego, same nie zachowują długo żalu. Ważne jest, aby miały poczucie samorealizacji. Pragną rozwijać się duchowo, z reguły jednak niczemu nie poświęcają się dogłębnie. Wbrew pozorom łatwo jest je zranić i oszukać, są bowiem łatwowierne, prostoduszne i naiwne. Do późnej starości zachowują promienny, czysty  umysł.

Negatywna piątka używa sprytu i elokwencji, aby oszukiwać i wykorzystywać innych. Poszukując nowych wrażeń i emocji może stać się ofiarą rozwiązłości, alkoholu, hazardu, narkotyków i używek.

Za wszelką cenę powinny nauczyć się koncentracji, relaksacji i wytrwałości.

Piątka musi nauczyć się tolerować własne uczucia bez odrywania się od nich. Powinna więc :

Zwracać uwagę na swoją chęć powstrzymywania się od reakcji, gdy otoczenie jej oczekuje. Pamiętaj, że nawykowo chcesz kontrolować sytuację poprzez wycofanie się i manipulowanie dawaniem.

Zwróć uwagę, kiedy zastępujesz emocje analizą, a konstrukcje umysłowe zastępują ci rzeczywiste doświadczanie.

Dopuść do głosu prawdę że przeżywanie uczuć nie musi zawsze nieść ze sobą cierpienia.

Zauważ, że chcesz zdobyć uznanie bez wysiłku.

Przyznaj się do swojej łatwości rezygnacji : raz tam byłem, raz próbowałem i nic nie wyszło.

Przepracuj swoje trzy główne strategie reakcji : skrytość na otwartość, izolowanie się na wyjście na przeciw lub chociaż dopuszczenie do siebie osób zainteresowanych, i poczucie wyższości na świadomość, że każdy z nas zajmuje  miejsce adekwatne do jego poziomu rozwoju.

Naucz się tolerować wydarzenia nieoczekiwane tak, aby ryzykując, łapać okazje i realizować skryte marzenia. Zwróć uwagę na różnicę w ilości przeżyć, których doświadczasz w obecności innych ludzi i tych, na które pozwalasz sobie w bezpiecznej samotności.

 Zdaj sobie sprawę, że bardzo potrzebujesz kontroli przestrzeni osobistej i ilości czasu spędzonego z osobami bliskimi.

Naucz się doprowadzać ważne zamierzenia do końca i ukazuj publicznie ich rezultaty, dawaj się zauważyć.

Zdaj sobie sprawę z tego, że wiele możesz zmienić, pozwalając sobie na uczucia i otwierając się wobec innych.

Zauważ, jak wielkie ograniczenia narzucasz sobie i zaprzestań samoograniczeń.

Staraj się wykorzystywać swoją skłonność do poszukiwania specjalnej wiedzy i do symbolicznego myślenia.

Zwróć uwagę, jak często brak własnej aktywności zmusza innych do pierwszego kroku, i jak doprowadzasz do tego, by przejmowali oni inicjatywę.

Naucz się tolerować cudze emocje i potrzeby.

Pozwól sobie na koncentrację na swoich aktualnych emocjach poprzez sztukę lub metodę pracy z ciałem. Jednocześnie nie poszukuj przedwczesnego spełnienia, daj sobie czas na uzyskanie wglądu w swoje odepchnięte, odroczone reakcje emocjonalne.

Zauważ, że tendencyjnie wycofujesz się w intelektualne przepracowania doświadczeń, a przy tym zwiększasz tendencję do samotnictwa i fantazjowania zamiast prawdziwego życia.

Powołaniem życiowym piątki jest pokazanie innym, że można rozwijać się wewnętrznie, zachowując jednocześnie pełną wolność i niezależność. Należy wykorzystać życiowe doświadczenia tak, aby wzrastać duchowo i nie tracić entuzjazmu, ani żywotności. Misją piątki jest zachęcić innych do działania i stawiania czoła trudnym sytuacjom.

W sprawach osobistych powinny starać się opanować swój niespokojny i zmienny temperament, warto pamiętać o możliwości rozładowania nadmiaru energii w regularnej pracy z ciałem.

Sławne piątki : Juliusz Cezar, Karol Darwin, Micke Jagger, Vincent Van Gogh, Fryderyk Chopin, Meryl Streep, Benjamin Franklin, Franklin Delano Roosevelt.

 

Cykl formujący  4 od narodzin do około 14 sierpnia 2013 roku

     Jest to okres formowania osobowości , uczy dyscypliny, poczucia rzeczywistości i służenia innym. Przynosi bezpieczeństwo czasami także ograniczenia. Wymaga wysiłku ( np. w nauce ) i pracowitości, czasami zmusza do wczesnego podjęcia pracy. Niewiele sytuacji ułatwiających życie. Powolne budowanie przyszłości.

                Negatywnie przynosi duszne środowisko, ograniczenia, niewiele okazji do wyrażenia siebie. Wybór drogi życiowej, powołanie, napotyka stanowczy sprzeciw lub dezaprobatę rodziny. Nadmierny autorytaryzm rodziców wymusza cierpliwość. Brak środków finansowych, aby się rozwijać. Konieczność przeczekania, zdrowie wymagające uwagi.

                Rodzice powinni pomóc dziecku udźwignąć ciążące na nim obowiązki i próbować mu ulżyć, nauczyć go szacunku dla trwałych wartości i metodycznej pracy. Można pomóc dziecku odnaleźć jego prawdziwe potrzeby lub powołanie i podtrzymać w wysiłku bycia zgodnym z samym sobą.

 

1 Warunki zewnętrzne nr 9 od narodzin do 14 kwietnia 2016 roku

Okoliczności życia wywołują przyśpieszone dojrzewanie wewnętrzne . Należy cierpliwie znosić otaczającą nas rzeczywistość , osoby konflikty i rozstania . Akceptować zmiany okoliczności życia lub miejsca zamieszkania, ewentualnie kraju . Odczuwasz potrzebę ucieczki. Czasem pojawia się powołanie , którego  realizacja jest utrudniona przez warunki zewnętrzne . Prawdopodobnie masz do dokończenia coś z poprzedniego życia , czego nie udało ci się dokonać, często są to stare związki do dokończenia, dlatego też spokojnie należy przyjąć dziewięć zauroczeń płcią przeciwną - efektem takiego kończenia starych spraw może być także natarczywe uczucie którego nie odwzajemniasz.

Możliwe jest też kończenie starych związków przez doświadczenie dziewięciu krótkich, acz głębokich połączeń emocjonalnych, zaś po nich dopiero powstaje możliwość trwałego związku na to wcielenie. Związane jest to z nagłym i gwałtownym przerwaniem jednego z ostatnich wcieleń i dokańczania jego lekcji tym życiem. Końcowe lata wpływu tego punktu zwrotnego są bardzo trudnym przeżyciem emocjonalnym . Doświadczenie związku uczuciowego , który skończy się rozczarowaniem i klęską.

Jako wibracja wcielenia powoduje dziewięć związków czasowych, które służą kończeniu starych związków karmicznych. Dlatego należy ostrożnie podejmować stałe zobowiązania, bowiem dziesiąty związek uczuciowy jest dopiero związany z aktualnym życiem. Wśród dziewięciu czasowych związkach mogą zaistnieć jednostronne zauroczenia.

Ogólnie w czasie wpływu tego punktu zwrotnego należy otworzyć się na świat i na innych bez warunków i bez granic . Wibracja dziewięć prowadzi w kierunku drugiego człowieka i pozytywnie przeżywana  może przynieść popularność , sukces , uznanie , prestiż społeczny , kontakty z zagranicą , podróże i wymianę myśli .

Jeśli nie korzystasz ze zmian zewnętrznych, jako z okazji do pozytywnej przebudowy swego życia i postrzegasz zmiany jako zagrożenie istniejącej sytuacji, reagujesz negatywnie co przywodzi konieczność poświęcania się, rozczarowania uczuciowe, straty materialne i brak równowagi psychicznej .

 

Pierwsza lekcja karmiczna - Lekcja karmiczna 1: uczy cię własnej indywidualności, wyjątkowości i przedsiębiorczości. Uczysz się swojej niezależności i wewnętrznej świadomości tego, że jesteś istotą szczególną i niepowtarzalną. Ta lekcja Karmiczna kształtuje wewnętrzne poczucie własnej wartości.

 

Główna lekcja karmiczna - Lekcja karmiczna 2: uczy cię współpracy, czyli sztuki współdziałania w grupie okazując tolerancję i wrażliwość. Chodzi tu o wykształcenie umiejętności dążenia do wspólnego grupie celu z zachowaniem własnej niezależności.

Jest to lekcja dyplomacji i współodczuwania, dokonywania wyborów pomiędzy własna korzyścią materialną i wyższą korzyścią duchową, która przynosi inny rodzaj osobistej satysfakcji i nagrody na planie połączonego ducha i materii.

 

Pozdrawiam serdecznie, Waldemar Wierzycki i zapraszam na www.wierzycki.pl

W przypadku pytań proszę o kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub +48 600 483 058

Zmieniony ( Niedziela, 25 Wrzesień 2011 17:55 )
 
Rozmowy. Msza uzdrowieńcza PDF Drukuj Email
Wpisany przez Waldemar Wierzycki   
Środa, 29 Wrzesień 2010 09:59

Do tej pory o mszach uzdrowieńczych czytałem tylko w książkach, takich jak np. ?Uzdrowieni przez modlitwę? Rick?a Mathis, że ?Modlitwa może odmienić ludzkie życie. Jeśli Chrystus staje się dla ciebie najważniejszy, zdrowie odzyskuje nie tylko twoje ciało, ale coś znacznie ważniejszego ? twoja dusza?.

Teraz mogłem osobiście uczestniczyć w mszy uzdrowieńczej, którą prowadził pochodzący z południa Indii o. Joseph MCBS należący do Kongregacji od Najświętszego Sakramentu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1993 r. Rok po przyjęciu święceń kapłańskich założył w swojej ojczyźnie Centrum Rekolekcyjne, w którym głoszone są uzdrawiające i oswobadzające Słowa Ewangelii Jezusa Chrystusa.

O. Joseph inspirowany przez Ducha Świętego wskazuje w jaki sposób Słowo Boże i obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie to wszystko co nas przygnębia, smuci, co jest negatywne w naszym życiu, zostanie przemienione w radość. Uczestnicy mszy odnajdywali się w licznych przykładach przytaczanych przez o. Joseph?a utożsamiając się do przyjęcia konkretnych porad  prowadzących do zerwania łańcucha cierpień.

Szczególnym charyzmatem o. Joseph?a jest umiejętność głoszenia Słowa Bożego zawartego w Piśmie Świętym w tak żywotny i oryginalny sposób, że biblia nie tylko przestaje być martwą książką, ale staje się niewyczerpalnym źródłem siły i otuchy. Jego msze i rekolekcje prowadzą nie tylko do głębokiej z serca płynącej wiary, lecz tłumaczą także sens bolesnych sytuacji w naszym życiu oraz prowadzą poprzez żal i przebaczenie na drogę wielbienia Boga oraz do uzdrowienia ciała i duszy.

Wszystko to zostało wspaniale oprawione przez muzykę i pieśni religijne.

Na zakończenie mszy były przedstawione świadectwa osób, które zostały uzdrowione cieleśnie i duchowo podczas tej mszy.

Naprawdę wielka sprawa! Trzeba być na takiej mszy, żeby to przeżyć. 

Zainteresowane osoby mogą kontaktować się z grupą modlitewną: ?Płomień Eucharystyczny? www.metanoia.priv.pl/

Zapraszam z całego serca! Waldemar Wierzycki, kom: +48 600 483 058 www.wierzycki.pl

 

 

Zmieniony ( Sobota, 16 Październik 2010 09:55 )
 
Rozmowy. Radamir cd... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Waldemar Wierzycki   
Poniedziałek, 20 Wrzesień 2010 09:00

Ludzie, to naprawdę działa. Używam tego urządzenie od kilku miesięcy i jest wspaniałe. Dzięki chorobie mojej córki odkryłem i poznałem urządzenie Radamir. Córka czuje się dobrze, ostatnia kontrola reumatologiczna potwierdziła, że wszystko jest w porządku. Można by założyć, że Radamir jest skuteczny na wszystko. Począwszy od kataru, który znika w kilkanaście minut, po walkę z rakiem. Kupiłem go nawet mojej mamie, która ma m. in. reumatoidalne zapalenie stawów i ?bierze chemię? (Methotrexatum). Dzięki temu urządzeniu lepiej to przechodzi i czuje się zdecydowanie lepiej. Podobnie mój tata ma ?zatkane? żyły i czeka na zabieg koronografi, używając Radamir czuje się dużo lepiej, ponieważ oczyszcza organizm, wydala z niego to co niepotrzebne, a ponadto dotlenia układ krwionośny.

Pragnę podkreślić, żeby urządzenie zdawało egzamin, to trzeba go stosować, to jest wymóg. A jak stosować Radamir można dowiedzieć się ode mnie lub proponuje wybrać się na jedno ze szkoleń organizowanych przez producenta. Szczegóły na www.radamirpoland.eu.

Z uwagi, iż dzięki urządzeniu pomogłem moim najbliższym to chciałbym pomagać także innym dlatego podjąłem decyzję o rozpoczęciu współpracy z producentem celem sprzedaży urządzenia Radamir. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na www.wierzycki.pl , bo wkrótce opiszę relację z mszy uzdrowieńczej, w której miałem okazję uczestniczyć. Waldemar Wierzycki  

Zmieniony ( Środa, 29 Wrzesień 2010 10:42 )
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 4
Reklama
Copyright © 2019 Open Source Matters. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.